Poniedziałek, 1 luty 2010
Sądzicie, że będę teraz radził jak postępować by np. nasza małżonka była z nas zadowolona? Jak żyć w zgodzie po wypowiedzianym „tak”?
Mylicie się. Jeszcze wcześniej dopada nas biurokracja i … no właśnie jak to nazwać. Kursy dla zbłądzonych dusz. Ale po kolei.
Masz partnera. Jesteś z nim długo. Rozmyślacie o wspólnym mieszkaniu. (Pomyśl dwa razy zanim to uczynisz – rozwinięcie myśli później). Rozmawiacie o założeniu rodziny. Prosta sprawa. Przynajmniej tak się wydaje. Zacznijmy od tego, że musicie znaleźć salę. Wiele osób w tym miejscu będzie narzekać, że terminy są pozajmowane, itp. Wydaje mi się, że to najmniejszy problem. Zawsze znajdziecie to czego właśnie szukacie. Owszem trzeba to zrobić wcześniej, ale gdy jest już załatwione nikt nie zajmie Wam terminu. Oczywiście dochodzi do tego orkiestra, kościół. Te elementy również trzeba załatwić wcześniej. I gdy masz już to załatwione i wydaje ci się, że złapałeś byka za rogi – w tym przypadku już nic gorszego Cię nie spotka… Zaczyna się najgorsze. Musicie załatwić potwierdzenie chrztu. Jedziecie do własnej parafii i go uzyskujecie. Nie zapomnijcie również o potwierdzeniu bierzmowania. To również w tej samej parafii. Przydałoby się mieć również potwierdzenie Waszych narodzin. Dochodzi do tego jeszcze potwierdzenie z urzędu cywilnego, że nie jesteście już w małżeństwie – ale z kimś innym. Jeśli mieszkacie, w tej samej miejscowości od urodzenia to nie zajmie Wam dużo czasu. Gorzej gdy mieszkasz teraz na drugim krańcu Polski.
Czy to wszystko. Niestety nie. Musisz się przygotować duchowo do tej jakże wielkiej uroczystości. Wysyłają Cię prawie jak na front na kurs przedmałżeński. Powiem Wam, że to nie musi być wyrok. Naprawdę księża potrafią je prowadzić. Jest przyjemnie i czasem zabawnie. Moja rada. Popytajcie znajomych, popytajcie na większym forum gdzie najlepiej iść. Taka wiedza da Wam pewność, że nie będziecie przysypiać na takich kursach. Niestety nieodzowną częścią takich kursów jest nauka dotycząca planowania rodziny. Pomocne zalecenia, pomocne wykresy i definicje. Zastanawiające jednak dlaczego tak bardzo nagminnie powtarzane, że to metoda naturalnego zabezpieczania się i wszystko co nie ma z nią związku jest złe. Przepraszam zahaczamy o temat czy antykoncepcja to dobro czy zło konieczne. Może innym razem i o tym popełnię artykuł. OK. nawet na pewno.
Wracając do tematu. Przypomnijcie sobie, że to już omawialiście w liceum. W tej chwili nawet w podstawówce poruszany jest temat. Pada pytanie: „Po co wałkować to tyle razy?” Ja również tego nie wiem, ale zapewne spałaś/eś na tych lekcjach, więc trochę wiedzy Ci się przyda. Po skończonym kursie już wiesz, że musisz iść jeszcze co najmniej 3 razy do poradni. Tutaj uświadamiają Cię, że nadal wiesz za mało o planowaniu rodziny. Nadal wertujemy temat, a nawet czasem zdarzy Ci się, że twoja partnerka będzie musiała robić wykresiki. Polecam już gotowe w internecie.
Możesz się śmiać, ale i ty staniesz się łowcą pieczątek. Będziesz chciał mieć to wszystko jak najszybciej za sobą. Te wszystkie uświadamiania mają jednak cel. Pomyśl, że przed ślubem musisz się jeszcze dwa razy wyspowiadać. Sądzisz, że to takie proste? Już pisałem o tym, że księża potrafią zadać Ci najmniej oczekiwane pytanie. Niby po co i po jakiego… on chce wiedzieć takie rzeczy. Pamiętaj jedno. Nie musisz odpowiadać to Twoje intymne sprawy, ale… Ale bardzo możliwe, że i tak za pierwszym i dziesiątym razem nie dostaniesz rozgrzeszenia. Nachodzą Cię myśli. Co będzie lepsze. Skłamię na spowiedzi, będę miał święty sposób, czy po prostu zwiedzać konfesjonały i czekać na łaskawcę. Pozostawiam wybór już Wam.
Po tym wszystkim już tylko protokół u księdza, datki na zapowiedzi i bardzo możliwe, że staniecie oboje na ślubnym kobiercu. Dlaczego bardzo możliwe? Bo to istny poligon i wiele par go nie przeżywa. Może lepiej. Po co mieć później problem po ślubie.
Tagi: jakie dokumenty są mi potrzebne aby wziąć ślub, kursy przedmalżenskie, małżonkowie, ślub, wesele
Kategoria: antykoncepcja, dwudniowe kursy nauk przedmałżeńskich, kursy przedmalżenskie, nauki przedmałżeńskie, organizacja wesel, organizacja ślubów, poradnia specjalistyczna, sala weselna | Brak komentarzy »
Poniedziałek, 28 grudzień 2009
Dwudniowe Katechezy dla Narzeczonych odbywają się w następujących ośrodkach:
1. Kraków, parafia św. Jana Kantego, os. Bronowice Małe, ul. Jabłonkowska 18.
Zgłoszenia udziału w Dwudniowych Katechezach dokonujemy w Wydziale Duszpasterstwa Rodzin w Krakowie, poniedziałek – piątek w godzinach od 9:00 do 13: 00, wtorek i czwartek od 15:30 do 18:00, tel. 12/628-81-49 lub 12/628-81-50.
2. Kraków, parafia św. Józefa, Rynek Podgórski, ul. Zamojskiego 2.
Zgłoszenia udziału w Dwudniowych Katechezach dokonujemy w Wydziale Duszpasterstwa Rodzin w Krakowie (j.w.).
3. Kraków, parafia Pana Jezusa Dobrego Pasterza, os. Prądnik Czerwony, ul. Dobrego Pasterza 4.
Zgłoszenia udziału w Dwudniowych Katechezach dokonujemy w Wydziale Duszpasterstwa Rodzin w Krakowie (j.w.).
4. Kraków, parafia Matki Boskiej Zwycięskiej, os. Borek Fałęcki, ul. Zakopiańska 89.
Zgłoszenia udziału w Dwudniowych Katechezach dokonujemy w Wydziale Duszpasterstwa Rodzin w Krakowie (j.w.).
5. Kraków, Bazylika OO. Paulinów “Na Skałce”, ul. Skałeczna 15.
Zgłoszenia udziału dokonujemy telefonicznie, tel.: 12/61-90-926. Informacja (furta klasztorna) tel.: 12/61-90-900
Tagi: dwudniowe kursy, kursy przedmalżenskie, nauki przedmałżeńskie
Kategoria: dwudniowe kursy nauk przedmałżeńskich, kursy przedmalżenskie, nauki przedmałżeńskie | Brak komentarzy »