Archiwum kategorii ‘targi slubne’

Co to takiego wedding planner?

Wtorek, 16 marzec 2010

Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w naszym życiu. Wszyscy chcemy, żeby był niezapomnianą i wspaniałą ceremonią, która długo pozostanie w pamięci nam i naszym znajomym. Niestety wszyscy też pracujemy i mamy wiele obowiązków na głowie, więc przygotowania ślubne czasami wykraczają poza nasze możliwości czasowe.

Teraz nie jest to już jednak problem. Od kiedy jesteśmy normalnie funkcjonującą gospodarką, zawsze tam gdzie pojawia się popyt na jakąś usługę, tam pojawiają się i osoby, które mogą taką usługę dla nas wykonać. Często zawody te od dawna już funkcjonują na zachodzi i przez to czasami ich nazwy są po prostu zapożyczane z innego języka bez tłumaczenia. Coś co na przykład pojawiło się u nas ostatnio w wielu większych miastach to osoba zwana wedding planner. Kraków, Warszawa, Poznań, Wrocław jednym słowem wszędzie tam gdzie mieszka dużo ludzi, którzy są bardzo zabiegani i mają mnóstwo rzeczy na głowie, przez co nie mogą się zająć organizacyjną stroną tak ogromnego przedsięwzięcia, jakim jest własny ślub.

Najczęściej nazwy takich zawodów są bez namysłu zapożyczane z innych języków mimo, że doskonale da się je przetłumaczyć na język polski. W tym wypadku najprostszym określeniem osoby, która będzie pomagała nam w przygotowaniu naszego ślubu jest po prostu konsultant ślubny. Kraków postanowił na przykład walczyć z praktykami polegającymi na stosowaniu angielskich nazw tam gdzie nie jest to konieczne, ze względu na brak słów w języku polskim, które dobrze oddałyby sens danego zawodu. Teraz każdy takie przypadek zgłaszany jest do Rady Języka Polskiego.

Tagi: ,
Kategoria: organizacja wesel, organizacja ślubów, targi slubne, wedding planner | Brak komentarzy »

Targi ślubne

Środa, 16 grudzień 2009

Branża ślubna od zawsze zrzeszała wiele dziedzin. Od pantofelka po welon – od wyboru samochodu do ślubu po sale i catering. Jak wybrać te najlepsze??

W tej chwili wszystkie interesujące Was usługi są dostępne w internecie.

Ale czy to wystarczy, aby zaspokoić swoją ciekawość??

My stwierdziliśmy, że nie i zaczęliśmy chodzić na targi ślubne. Dało nam to doskonałe pojęcie o każdym produkcie i mogliśmy go porównać u konkurencji. Cena, wygląd, staranność o każdy szczegół oraz dźwięk wydobywający się z paszczy niejednego zespołu muzycznego. Wszystkiego jesteśmy wstanie “dotknąć” i ocenić. Czasem nawet poczuć.

Co roku w styczniu i listopadzie mamy możliwość odwiedzin hale targowe z przeróżnymi usługami świadczonymi przez specjalistów, którzy słowo ślub i wesele znają na wylot. Spacer po halach przysparza mnóstwa wrażeń oraz powiększającej się objętości ulotek w dłoni (polecam zabrać jakąś torebeczkę). Jest to chyba jedna z nielicznych sytuacji np. w Krakowie, gdzie chętnie z wyciągniętej ręki w Twoją stronę weźmiesz małą karteczkę z reklamą.

Sam spacer między stoiskami traktujcie jako mały zwiad. Przy każdym stanowisku możemy dowiedzieć się ciekawych informacji, które na pewno pomogą zadecydować… chcę tego, czy też nie.

Coś więcej??

Tak. Zawsze będą jeszcze pokazy. Pokazy mody. Pokazy barmańskie, DJ`ów, itp. Warto poświęcić chwilę czasu by przyjrzeć się prezentowanym chociażby sukniom. Bardzo możliwe, że wszystkie z nich (jeśli nie są to najnowsze kolekcje) widzieliście w internecie, ale… Ale tak jak każde okrycie tak i suknia na modelce nabiera tego wyjątkowego blasku i na pewno pomoże przy wyborze tej jedynej wyjątkowej.

A po co ulotki??

Po wszystkim, gdy wrócicie już do domu jest to doskonała baza kontaktowa, która pozwoli Wam usystematyzować pozyskaną wiedzę.

Tagi:
Kategoria: targi slubne | Brak komentarzy »