Byłem szczerze wzruszony oglądając te oświadczyny. Nie spodziewałem się takiego rozmachu. To co mi się podobało - zapewne z tego tytułu, że też bym zafundował to mojej żonie - to to, że w ciągu krótkiej chwili, czyli niecałych 15 minut była wkurzona, płakała sądząc, że jest zdradzana, płakała ze szczęścia,...